Łamanie zasad w fotografii

photo
Body

Pisałem już o zasadach kompozycji w fotografii, takich jak symetria. Warto poznać zasady dobrej kompozycji także po to, aby je świadomie łamać. W jakim celu i w jaki sposób? 

Kiedy stałem na moście przerzuconym nad szeroką nitką toru Hungaroring, moją uwagę przykuła niezwykła faktura asfaltu. Wodząc wzrokiem za pędzącymi bolidami nie zwracamy uwagi na takie szczegóły. Zastanawiałem się w jaki sposób pokazać właśnie tą ciekawą fakturę, ale w kontekście wyścigu. Sam sfotografowany fragment asfaltu trudno byłoby skojarzyć z Formułą 1. Wybierając w ustawieniach aparatu bardzo krótki czas naświetlania zamroziłem całkowicie ruch. Wzrok nie ucieka za pędzącym bolidem, W centrum kadru umieściłem pęknięcia na strukturze toru, aby tam skierować wzrok widza. Bolid przeniosłem w róg, aby nie odciągał uwagi, a stanowił jedynie kontekst. Bruzdę dzielącą łaty asfaltu przekrzywiłem, żeby sprawiała wrażenie promienia okręgu, ściągając jeszcze wzrok w kierunku środka zakrętu do którego kierują się ślady opon.. 

Sprzęt fotograficzny:

Aparat: Canon EOS 50d
Obiektyw: Canon EF 70-200 mm f/2.8L USM

Ustawienia aparatu:

Ogniskowa: 200mm
Przysłona: 7.1
Czas naświetlania: 1/2500 s
 

Postprodukcja:

Lightroom

Author picture

Piotr Zając

Od ponad ćwierćwiecza pasjonat Formuły 1. Został fotografem, aby z bliska oglądać pędzące bolidy. Jako akredytowany fotograf był świadkiem rywalizacji Lewisa Hamiltona z Sebastianem Vettelem w Formule 3, startów Roberta Kubicy w zespole BMW Sauber oraz sukcesu Kuby Giermaziaka w Porsche Supercup. Przed dwoma laty dał się wciągnąć w świat sportów motocyklowych fotografując Motocyklowe Mistrzostwa Świata WorldSBK i MOTOGP.